Media, zbrodnia i seks, czyli sprawa Meredith Kercher

Aleksandra: kompletnie zwariowana na punkcie Włoch, włoskiego i wszystkiego, co się z włoskim łączy.

1 komentarz

  1. ~Katarzyna Kowalik · 21 marca 2014 Odpowiedz

    Historia smutna, ale wartość dydaktyczna Twojego wpisu – bezcenna :)

Zostaw odpowiedź