W moim magicznym Rzymie

Aleksandra: kompletnie zwariowana na punkcie Włoch, włoskiego i wszystkiego, co się z włoskim łączy.

1 komentarz

  1. ~Katarzyna Kowalik · 21 marca 2014 Odpowiedz

    Czymże jest tych 30, czy nawet 60 lat, aby znaleźć skarby dla żądnych starożytności :P Za kolejne dwa tysiące lat archeologowie znajdą tylko koszulki, czapki, flagi, kubki, popielniczki i magnesy na lodówkę :) Czekam na obiecane relacje z Bolonii i Florencji :)

Zostaw odpowiedź