Filastrocca dei colori: bielsze nie będzie

Nie zapomnieliście mam nadzieję o naszej serii „kolorystycznej”, zatytułowanej przeze mnie „Filastrocca dei colori” (a dlaczego? Wpiszcie w Google i zobaczcie, co wyskoczy – to ukochana piosenka moich małych uczennic). Po przeanalizowaniu znaczenia koloru czerwonego i niebieskiego przyszła pora na drugi z kolorów włoskiej flagi, a także na kolor mozzarelli, śniegu (la neve), mleka (il latte), śmietany (la panna) i sukni panny młodej (l’abito da sposa) – krótko mówiąc, na biel (il bianco).

Biel ma ważne znaczenie symboliczne, kojarzony jest z czystością (la purezza) i dziewictwem (la verginità), to także kolor aniołów (gli angeli). Na bazie tych skojarzeń wykorzystywany jest w marketingu: zauważmy, że wszelkie wynalazki, które coś czyszczą, na przykład pralka (la lavatrice) albo zmywarka (la lavastoviglie) mają zwykle kolor biały.

zdjecie 1 bianco

Włoskie modi di dire i przysłowia odwołują się bardzo często do bieli, i to nie tylko w połączeniu z czernią. Niektóre skojarzenia nie są zbyt przyjemne: możemy być na przykład biali ze strachu (essere bianco dalla paura) albo po prostu biali z powodu choroby: biali jak ścierka (essere bianco come uno straccio) albo jak umarlak (essere bianco come un morto).  Lecz biel na twarzy nie musi kojarzyć się negatywnie: możemy mieć piękną mleczną cerę (essere bianco come il latte) albo cerę jak krew z mlekiem (essere bianco e rosso).

Reszta skojarzeń z bielą jest raczej przyjemna: możemy sobie zrobić biały tydzień (una settimana bianca), która jednak nie oznacza okresu bezpośrednio po Pierwszej Komunii, tylko po prostu zimowe wakacje, najczęściej w górach. Możemy być też jak biała mucha (essere come una mosca bianca), czyli jak coś wyjątkowego i unikatowego (po polsku mówimy biały kruk). Można także spędzić białą noc (passare una notte in bianco), czyli po prostu bezsenną: zarówno z powodu kłopotów ze snem, jak i na przykład z powodu fantastycznej imprezy, trwającej, nomen omen, do białego rana.

zdjecie 2 bianco

Możemy także jeść na biało (mangiare in bianco), czyli tak, jak żaden znany mi Włoch nie je: żywić się wyłącznie lekkostrawnymi rzeczami, z odrobiną zieleniny, unikając smażonego, pysznych sosików i słodyczy. Mamy pecha, jeśli weźmiemy białe za czarne (prendere il bianco per il nero): oznacza to popełnienie poważnego błędu na dużą skalę, kompletną pomyłkę.

Warto też dodać, że słowo „bianco” pojawia się wyjątkowo często w nazwiskach włoskich, szczególnie na północy (zwłaszcza w Lombardii), także w rozmaitych wariantach: Bianco, Bianchino, Bianchetti, Biancone, Lo Bianco, Lobianco, Del Bianco, Debianco. Wpisanie nazwiska Bianco w wyszukiwarkę na specjalnej mapce pokazuje nam 14826 wyników, z czego grubo ponad 5 tysięcy w Lombardii, a tylko 15 w Molise i 22 w Basilicacie.

A Wam z czym kojarzy się biel?

Źródła:
raz, dwa i trzy.

zdjecie 3 il bianco
Znacie tego gościa? To Gandalf il Bianco!

Aleksandra: kompletnie zwariowana na punkcie Włoch, włoskiego i wszystkiego, co się z włoskim łączy.

1 komentarz

  1. ~Ania · 21 lipca 2014 Odpowiedz

    Biel kojarzy mi się z łabędziem. Ale zupełnie nie wiem jak jest po włosku…

Zostaw odpowiedź