Nie bardzo angielska, nie bardzo zupa

Włosi są kulinarnymi patriotami i żadne im w głowie obce kuchnie, a już kuchnię angielską uważają po prostu za obrazę boską. A jednak wśród tradycyjnych włoskich potraw znajdziemy zuppa inglese, angielską zupę, która to nazwa wprawia zwykle niewtajemniczonych w lekką konsternację: jak to, angielska zupa we Włoszech? I to jeszcze ma być niby deser?

Konsternacja jak najbardziej zrozumiała, a jednak warto przełamać uprzedzenia i spróbować zuppa inglese: tylko nazwa jest taka dziwna, w gruncie rzeczy deserek że leccarsi le dita! Lekka, słodka potrawa, przypominająca tiramisù, prawdopodobnie przywędrowała do Italii z Anglii (według niektórych źródeł jest to zdobycz francuska z czasów wojny stuletniej), na co wskazywałaby jej nazwa – na świecie jednak znana jest bezapelacyjnie jako klasyczne włoskie danie. Legendy mówią, że włoscy dyplomaci, przedstawiciele książąt z Ferrary podpatrzyli na londyńskim dworze deser zwany „il trifle”, przyrządzony z delikatnego ciasta moczonego w słodkim winie  i ozdobionego śmietaną i konfiturą owocową. Przywieźli przepis do Ferrary, a tam kucharze dworscy zmodyfikowali go, tworząc właśnie zuppa inglese. Fakt, że do dzisiaj jest w Ferrarze bardzo popularna, podobnie jak w okolicach Bolonii, Parmy i Modeny, chociaż nie ulega wątpliwości, że jada się ją wszędzie i w wielu różnych odmianach smakowych.

zuppa inglese 1

Czym w gruncie rzeczy jest zuppa inglese? To deser przygotowywany z ciasta biszkoptowego (może być po prostu z płaskiego kawałka biszkoptu jak do tortu, ale częściej używa się podłużnych biszkoptów, tak zwanych savoiardi), z alkoholem i śmietaną. Nieodzowną częścią dania jest crema pasticcera, czyli gęsta masa na bazie mleka, żółtek, cukru i mąki, podgotowywana jak budyń. Polski przepis na crema pasticcera możecie znaleźć tu [KLIK], a oprócz tego przydadzą się także alkermes, czyli fantastyczny korzenny likier, oraz rosolio, rodzaj likieru z płatków różanych (czasem z różnymi dodatkami, np.anyżkiem, kawą lub miętą), wyrabianego w Piemoncie i na Sycylii. W polskich przepisach rosolio najczęściej zastępowany jest rumem: nie znam się na tyle dobrze na alkoholach, by stwierdzić, jaka jest różnica między tymi napojami: ważne, żeby w zuppa inglese czuć było ten lekki alkoholowy posmaczek. Inne z kolei przepisy odrzucają drugi rodzaj alkoholu i zalecają używanie wyłącznie alkermesu. Gotową zaś zuppę inglese, nie będącą oczywiście zupą, można posypać czekoladą albo kakao, albo podawać z bitą śmietaną, albo z konfiturą, albo ze świeżymi owockami, albo z czym tam chcemy i co na fantazja podpowie.

zuppa inglese 2

Nie wiem, jak wy, ale ja nabrałam straszliwego apetytu na ten przysmak. Więc kończymy już gadanie i spójrzmy na przepisy, na przykład tutaj [KLIKalbo tutaj [KLIK] (Giallo Zafferano to moja ukochana strona z włoskimi przepisami)

Jeśli upieramy się na przepis w wersji polskiej możemy zerknąć tutaj [KLIK]. 

Smacznego!

Źródła:
raz, dwa, trzy i cztery.

Aleksandra: kompletnie zwariowana na punkcie Włoch, włoskiego i wszystkiego, co się z włoskim łączy.

3 komentarzy

  1. ~Ula · 21 lipca 2014 Odpowiedz

    Wygląda bardzo smakowicie :)

  2. ~Ania · 21 lipca 2014 Odpowiedz

    Wygląda bosko. Nic tylko spróbować.:)

  3. ~Kasia · 22 czerwca 2015 Odpowiedz

    Właśnie zrobiłam tunning zuppy angielskiej. Z okazji swoich urodzin zrobiłam ją w postaci tortu. Urodziny- specjalna okazja, zatem specjalny deser. Biszkopt wyrósł jak na drożdżach- zwiariował- wcle się o to nie modliłam ;)
    Wykroiłam 6 sztuk 1 cm blatów, z jednego musiałam zrezygnować, bo kremu by nie starczyło. Poszło około pół litra rumu i sporo alkermes, bez którego zuppa inglese nie istnieje. Żałuję tylko, że alkermes, który ostatnio przywiozłam to jakiś sikacz był ….o mało zecydowanym kolorze. Chyba robiłam zakupy w okularach przeciwsłonecznych :D
    Tak czy owak, za jakiś czas, jak do nas wpadniesz zobaczysz przepis krok po kroku.

    Pozdrawiamy serdecznie
    Tapenda

Zostaw odpowiedź